Wybieramy wykonawcę strony

Po zapoznaniu się z ostatnimi wpisami powinieneś Czytelniku być gotowy na zlecenie realizacji swojej strony internetowej. Dziś przyjrzymy się jak spośród wielu ofert firm wybrać tę, która spełni nasze oczekiwania.

Ogłaszając publicznie poszukiwania realizatora strony internetowej możemy być pewni jednego: dostaniemy mnóstwo ofert. Będą przewidywały one różne funkcjonalności, zakres cenowy będzie bardzo szeroki, a firmy będą zapewniać, że znają się najlepiej na temacie. Jak teraz z tego potoku wyłonić najlepszą ofertę?

Najpierw znajomi

Przed rozpoczęciem publicznych poszukiwań warto popytać wśród znajomych czy zlecali oni wykonanie strony internetowej i jaki był skutek ich współpracy z wykonawcą. W przypadku otrzymania rekomendacji warto odezwać się do takiej firmy w pierwszej kolejności. To na co należy zwrócić uwagę to nie tylko atrakcyjny wygląd, ale przede wszystkim skuteczność. Jak już kiedyś pisałem strona internetowa musi realizować określony cel. Możemy mieć najpiękniejszą stronę w Internecie, ale tak długo jak nie będzie ona realizowała określonego celu biznesowe, tak długo będzie tylko stratą pieniędzy.

Filtrowanie ofert

Ok, opublikowaliśmy zapytanie, otrzymaliśmy oferty więc nadszedł czas na ich przefiltrowanie. Możemy je rozpocząć od eliminacji ofert ze względu na koszt. Nie powinniśmy odrzucić tylko tych ofert, które przekraczają nasz budżet. Wiemy już ile kosztuje stworzenie strony internetowej więc możemy pozbyć się podejrzanie tanich wycen.

Kolejnym etapem jest porównanie funkcjonalności zaproponowanych przez wykonawcę z naszymi potrzebami. Wiele firm posiada gotowe rozwiązania, które najchętniej wdrażałyby bez dokonywania w nich żadnych modyfikacji. Jest to rozwiązanie tańsze, gdyż wymaga mniej pracy, jednak nie daje możliwości dostosowania w pełni systemu do naszych wymagań.

Wielu oferentów może mieć dodatkowe pytania. Na ich podstawie należy określić czy w naszym zapytaniu ofertowym znalazły się braki, które znacząco mogą wpływać na jakość przygotowanych ofert. W przypadku stwierdzenia takiego faktu warto zastanowić się, czy firmy które bez kompletu informacji przygotowały ofertę należy traktować poważnie (oczywiście wszystko zależy od powagi brakujących informacji). Jeśli nie rozumiejąc jakiegoś zagadnienia dokonały one jego wyceny to możemy założyć, że albo je przeszacowały, albo niedoszacowały. W obu przypadkach tracimy, albo pieniądze (przeszacowanie), albo jakość (mając niedoszacowany budżet firma będzie starała się ograniczyć swoje straty). Ewentualnie możemy szykować się na długie, burzliwe rozmowy podczas realizacji mające na celu wyciągnięcie z nas dodatkowych pieniędzy.

Kolejnym elementem do rozpatrzenia jest czas realizacji. Siadając do zapytania ofertowego powinniśmy mieć określony (choćby z grubsza) termin startu strony. Jeśli firma mocno go przekroczy wypada z dalszych analiz. Warto również wyeliminować firmy z podejrzanie krótkim terminem realizacji w stosunku do pozostałych ofert. Ewentualnie możemy zapytać firmę dlaczego jest on tak krótki. Może okazać się, że firma ma aktualnie małe obłożenie pracy lub realizowała podobny projekt i krótki termin nie wynika z niskiej jakości.

Po przeanalizowaniu elementów oferty należy zapoznać się z portfolio firmy. Warto zwrócić uwagę czy realizowała ona projekty podobne do naszego oraz czy ich jakość jest zadowalająca – zarówno jeśli chodzi o warstwę wizualną jak i funkcjonalną (sprawdzenie czy strona działa poprawnie, nie zwraca błędów).

Na koniec należy przystąpić do zapoznania się z opinią o firmie. Najłatwiej dokonać tego poprzez wpisania w wyszukiwarkę Google nazwy firmy, a następnie przeanalizowanie otrzymanych wyników.

Powyższe czynniki nie wyczerpują tematu filtrowania ofert. Są to najpopularniejsze elementy, które znajda się w każdym projekcie. Jeśli Twój projekt jest niestandardowy musisz samodzielnie dobrać filtry, które najlepiej pomogą Ci w selekcji ofert. Przedstawione filtry nie mają narzuconej kolejności tzn. nie musisz analizować ofert tak jak to zostało przedstawione w tym wpisie. Możesz ustalić kolejność sam w zależności od Twoich preferencji.

Nie bój się pytać!

Podczas wybierania wykonawcy strony może pojawić się w Twojej głowie wiele pytań. Nie wahaj się ich zdać poszczególnym firmom. Jeśli zależy im na Twoim projekcie chętnie na nie odpowiedzą. Jeśli nie doczekasz się odpowiedzi lub będziesz na nią czekał zbyt długo uzyskasz kolejne narzędzia do wyeliminowania słabych ofert.

4 Comments

  1. Ważny jest też budżet jaki klient posiada. W tym przypadku kluczowe okazuje się zapytanie klienta ile ma do wydania, lub czy jest ograniczony kwotowo.

    Bardzo często okazuje się że wycena, rozmowy, marzenia kończą się wraz z określeniem budżetu, bo klient myślał że zrobi unikalny layout z indywidalnymi funkcjonalnościami za 1200 brutto 🙂

    • Dokładnie. Niestety większość firm zapytana o budżet myśli, że chce się je oskubać. Problem w tym, że jest coś takiego jak ograniczenia projektu i budżet jest jednym z nich, no ale o tym w kolejnym wpisie 🙂

  2. Mateusz Kurleto

    13 marca 2012 at 15:14

    Osobiście uważam, że nie ma większego sensu ocenianie oferty przez pryzmat funkcjonalności. Badania pokazują, że ok 80% funkcjonalności wykorzystywane jest bardzo rzadko lub wcale – po co więc płacić za coś co nie jest nam do niczego potrzebne?
    Wszelkie zalecenia dotyczące optymalizacji konwerrsji możliwe są do zrealizowania bardzo prostymi sposobami, więc wszelkie wodotryski tylko komplikują sprawę.

    • I tak i nie 🙂 Tak, ponieważ zgadzam się co do kwestii 80 / 20, dlatego u nas w Let’s Rock! zawsze robimy ofertę pod klienta zamiast oferować gotowe rozwiązania. Z drugiej strony pryzmat funkcjonalności jest o tyle dobry, że firma może zaproponować funkcje, o których nie pomyślał zamawiający, a które mogą mu się przydać. Tu dochodzi kwestia angażowania się w projekt klienta i poza samą funkcją realizatorską przybieranie roli doradcy.

Dodaj komentarz

© 2017 Firma w sieci

Theme by Anders NorenUp ↑