Wykorzystanie blogerów do budowy wizerunku firm

W poprzednim wpisie pisałem o wykorzystaniu wiedzy posiadanej przez firmę w celu budowy jej wizerunku. Dzisiejszy wpis także będzie traktował o budowie wizerunku w sieci, tym razem z wykorzystaniem ekspertów zewnętrznych.

Dzieląc się wiedzą z klientami pokazujemy, że znamy się na rzeczy, że dysponujemy doświadczeniem, które może być wykorzystane do zaspokojenia ich potrzeb. Dodatkowe wykorzystanie ekspertów do budowy wizerunku firmy pozwala na uwiarygodnienie nas oraz utwierdzenie klientów, że komunikat, który do nich wysyłamy jest stanem faktycznym, a nie tylko przekazem marketingowym. Wykorzystywany jest tutaj prosty mechanizm, mianowicie wiarygodność eksperta przekazywana jest firmie, którą rekomenduje (podobnie jak ma to miejsce w przypadku referencji). Ekspert musi mieć na uwadze, że polecając firmę kładzie na szali swoją wiarygodność, w związku z czym nie podpisze się pod firmą, do której nie ma faktycznego przekonania.

W przypadku Internetu naturalnymi ekspertami są blogerzy, którzy dzielą się swoją wiedzą, doświadczeniem oraz przemyśleniami. Wbrew pozorom potrafią oni zbudować wokół swojego bloga zaangażowaną społeczność, której wiele tradycyjnych gazet czy czasopism mogłoby pozazdrościć.

Współpracując z blogerami nie warto zaprzątać sobie głowy kampaniami banerowymi czy artykułami sponsorowanymi. Oczywiście mogą one przynieść pewne efekty, aczkolwiek blogi są doskonałym miejscem do realizacji niestandardowych działań marketingowych. Przykładem takich działań może być organizacja konkursów, wykonanie testów produktów czy zostanie sponsorem bloga. Podczas opracowywania akcji wizerunkowej ważnym elementem jest zaangażowanie w nią samego blogera. Nikt tak jak on nie zna czytelników bloga, ich preferencji, oczekiwań, czy sposobów na najbardziej efektywne dotarcie do nich.

Bloger musi być przez nas traktowany jak partner. Nie możemy wywierać na nim (zbyt) dużej presji, narzucać sposobu czy częstotliwość publikacji. Bloger musi zachować swój obiektywizm, tak aby nie stracić wiarygodności, a co za tym idzie, aby jego przekaz na nasz temat był odbierany w oczekiwany sposób. Jak widać z przedstawionego opisu musimy obdarzyć blogera sporym zaufaniem. W większości przypadków zdecydowanie nam się to opłaci, aczkolwiek musimy mieć na uwadze, że jeśli nasza firma czy produkt nie spełni dawanej obietnicy (np. oferowany produkt nie będzie tak dobry jak go reklamujemy) bloger nie zawaha się o tym głośno powiedzieć, ponieważ dla niego zawsze najważniejszym będzie czytelnik.

Tak jak wspomniałem w poprzednim akapicie musimy traktować blogera jak partnera. Nie możemy wyjść z założenia, że sama możliwość napisania o nas, czy przekazanie produktu do testu sprawi, że bloger „sprzeda nam swoją duszę”. Dla części blogerów może być wyróżnieniem współpraca z nami (pod warunkiem, że jesteśmy znaną firmą), dla większość zaś blogowanie jest formą zarobku, w związku z czym należy ich odpowiednio wynagrodzić za ich pracę. Sposób wynagrodzenia zależny jest od samego blogera. Najczęściej przybiera ono formę rozliczenia gotówkowego, jednakże wielu blogerów bierze pod uwagę również barter czy rozwiązanie hybrydowe.

Decydując się na akcje wizerunkową na blogach musimy mieć świadomość braku gwarancji osiągnięcia zamierzonych celów. Jak w przypadku wszystkich działań niestandardowych musimy liczyć się z podwyższonym ryzykiem. Z drugiej strony dobrze przeprowadzona akcja może zakończyć się ponadprzeciętnym sukcesem.

Kolejnym z plusów blogów jest ich wirusowość. Jak pokazuje historia dobrze prowadzona współpraca z blogerami często zauważana jest zarówno przez innych blogerów jak i serwisy branżowe. Dzięki temu możemy liczyć na dodatkowy szum, który zostanie wygenerowany. Kolejnymi źródłami szumu może być popularne ostatnio social media. Blogerzy w celu zwiększenia zasięgu wrzucają zajawki nowych wpisów na Facebooka czy Google+ dzięki czemu jeszcze większa ilość osób ma możliwość obcowania z naszą marką.

Dodatkowym atutem współpracy z blogerami jest możliwość pokazania swojej firmy jako firmę otwartą na klientów, która chce prowadzić z nimi dialog.

Wybierając osoby do współpracy należy przeprowadzić solidną analizę. Nie możemy wysłać zapytania do wszystkich osób, na które napotkamy i liczyć na wysoką skuteczność akcji. Konieczne jest poznania blogera, z którym chcemy współpracować. Musimy dobrać blogerów tak, aby ich osoba, styl bycia i wizerunek pasował do naszej marki dzięki czemu cała akcja będzie wiarygodna i możliwy będzie do uzyskania efekt synergii. Zdecydowanie ważniejsza jest jakość blogerów, z którymi będziemy współpracować niż ich ilość. Jak można zobaczyć w przeprowadzanych akcjach firmy najczęściej koncentrują się na współpracę z jednym blogerem, co daje możliwość pełnego dostosowania akcji do odbiorców konkretnego bloga. W przypadku niektórych branż konieczna będzie współpraca z większą ilością osób, ponieważ pojedynczy bloger nie będzie w stanie zagwarantować dotarcia do odpowiednio dużej publiki.

Współpracując z blogerem dobrą praktyką jest wydelegowanie pracownika, który będzie łącznikiem między firmą, a blogerem. Pozwoli to dostarczyć blogerowi wszelkie potrzebne informacje na temat firmy, które mogą być potrzebne podczas komunikacji z czytelnikami.

Decydując się na działania w blogosferze musimy tak jak w przypadku innych kanałów mieć określone jasne cele. Musimy wiedzieć co chcemy osiągnąć decydując się na współpracę z blogerem. Co ważne cele te muszą być mierzalne, tak aby po zakończonej akcji móc określić jej efekty oraz podjąć decyzję o dalszej efektywności działań na blogach.

Na koniec zapraszam do zapoznania się z przygotowanym przez Natalię Hatalską CaseBookiem Reklamodawca i bloger: przelotny romans czy poważny związek? Działania reklamowe w blogosferze, z którego można dowiedzieć się więcej na temat współpracy z blogerami, a także zapoznać się z case studies wybranych kampanii.

1 Comment

  1. Bardzo dobrze napisane. Sam prowadzę bloga i udało mi się nawiązać kilka współprac z firmami. Najważniejsza jest tutaj obiektywność blogera w ocenie produktu i nie należy przy tym napisać jedynie „Polecam”, albo „Nie dla mnie”. Trzeba dobrze opisać, zareklamować, napisać swoje wnioski, przemyślenia i spostrzeżenia dotyczące testowanego produktu. Niezmiernie ważne jest też podejście firmy do współpracy z blogerem. Moi znajomi mieli już wiele nieprzyjemności z powodu wyłudzenia danych. Firma najpierw chce współpracować i prosi o podanie danych kontaktowych, by po ich otrzymaniu przestać się odzywać udając, że o niczym nie wiedzą.

Dodaj komentarz

© 2017 Firma w sieci

Theme by Anders NorenUp ↑