Zakupy grupowe: czy warto w nie wejść?

Od ponad 2 lat w Polsce można zaobserwować niesłabnące zainteresowanie zakupami grupowymi. W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się jak one działają, jakie dają możliwości oraz jak z tych możliwości skorzystać.

Celem zakupów grupowych jest dostarczenie klientom ofert w bardzo atrakcyjnych cenach (zniżki rozpoczynają się od 50%). Firmy oferujące swoje usługi oraz produkty upatrują zysku związanego ze skalą sprzedaży. Decydując się na sprzedaż za pośrednictwem zakupów grupowych można liczyć na szybkie dotarcie do kilku milionów osób.

Obecnie na naszym rynku dostępnych jest kilkanaście serwisów zakupów grupowych. Najpopularniejsze z nich to:

Nazwa serwisu Użytkownicy
Grupon.pl 3 502 931
Citeam.pl 2 393 915
Gruper.pl 1 734 088

Tabela 1: Dane na podstawie Megapanel PBI/Gemius listopad 2011

Część osób zapewne zauważy, że w wielu przypadkach obniżenie kosztu produktu o 50% jest nierealne, ponieważ marże są na wiele niższym poziomie. Należy zauważyć, że poza obniżeniem ceny musimy jeszcze podzielić się wypracowanym przychodem z serwisem zakupów grupowych. Możemy spodziewać się prowizji dochodzącej do 50%!

Z powyższych danych rysuje się mało zyskowny obraz zakupów grupowych. Mimo tego codziennie bez problemu znajdziemy kilkadziesiąt nowych ofert. Gdzie tu sens?

Stratę wynikającą ze sprzedaży można interpretować na kilka sposobów np. jako koszt reklamy lub pozyskania nowego klienta. W drugim wariancie okazuje się, że zakupy grupowe mogą być bardzo efektywnym działaniem. Dlaczego? A no dlatego, że płacimy stałą opłatę za konkretnego klienta. Całość budżetu przeznaczana jest na efektywne działania.

Kolejną możliwością „wyciągnięcia” pieniędzy od klienta jest etap fizycznej sprzedaży. Serwis zakupów grupowych pełni rolę pośrednika sama sprzedaż odbywa się bezpośrednio między sprzedającym, a kupującym. Mając kontakt z klientem możemy wykorzystać cross-selling, czyli sprzedaż dóbr komplementarnych. Można także zaproponować klientowi dodatkowe produkty nie związane z jego zakupem, ale mogące go zainteresować.

Kuszącym może wydawać się podwyższenie ceny startowej oferowanych dóbr lub oferowanie usług niższej jakości, tak aby jak najlepiej wyjść z transakcji. Zdecydowanie odradzam takie działanie z dwóch powodów. Po pierwsze tworzenie relacji z klientem od jakby to nie patrzeć oszustwa nie jest dobrym sposobem na wspólną przyszłość. Po drugie działania takie szybko wyjdą na jaw. Bez problemu można znaleźć firmy, które próbowały takich praktyk w efekcie czego poważnie ucierpiał ich wizerunek. Co ważne szybka komunikacja przez Internet sprawiła, że nawet oszukanie jednej osoby może wywołać poważny kryzys.

Jak widać z powyższego opisu zakupy grupowe mają swoje plusy oraz minusy. Decydując się na wejście w tę machinę należy przygotować plan działania – strategię, która pokaże nam czy warto, na jakich warunkach oraz czego możemy się spodziewać.

2 Comments

  1. Mam mieszane uczucia co do tych zakupów, jakoś nigdy się nie skusiłam na super „okazję”, moi znajomi także.
    Może wynika to z tego, że klienci są coraz bardziej świadomi różnych sztuczek marketingowych i nie nabierają się na nie 🙂

Dodaj komentarz

© 2018 Firma w sieci

Theme by Anders NorenUp ↑